Tegoroczny, wyjątkowo dłuuuuuugi weekend kwietniowo-majowy rozpocząłem już w piątek rano 🙂

Tym razem jednak o odpoczynku nie było mowy, gdyż czekała mnie wyprawa do Brukseli na seminarium naukowe Zrzeszenia Polskojęzycznych Prawników w Niemczech – VPJ.

Zrzeszenie to, jak sama nazwa wskazuje, skupia polskojęzycznych prawników, działających głównie w Niemczech. Raz w roku w ramach VPJ organizowane jest seminarium naukowe, na którym prawnicy w nim zrzeszeni mają okazję wymienić się swoimi doświadczeniami oraz zaktualizować swoją wiedzę prawniczą.

Na szkoleniu nigdy nie brakuje znakomitych gości – praktyków prawa, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą. Tematem tegorocznego wykładu były aktualne tendencje w rozwoju prawa europejskiego.

Dotychczasowe szkolenia, w których miałem zaszczyt wziąć udział (po raz pierwszy w 2013 roku), odbywały się pod patronatem honorowym Konsulatu RP w Kolonii. W tym roku odbyła się jednak sesja wyjazdowa do stolicy Belgii – Brukseli.

Dwudniowe weekendowe szkolenie poprzedziły oficjalne wizyty w Parlamencie Europejskim oraz w Ambasadzie Polskiej w Belgii, gdzie niezwykle serdecznie przyjął nas Pan Konsul Ireneusz Bechenek.

Obie te wizyty zrobiły na mnie ogromne wrażenie i na pewno jeszcze długo będę je wspominał 😊

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Część mniej oficjalna – często najważniejsza, na której zdobywa się najcenniejsze znajomości i kontakty biznesowe – odbyła się wieczorem już w luźniejszej atmosferze, przy belgijskim piwie oraz innych kulinarnych specjałach 😊

Pogoda dopisała, wrażenia niesamowite. Bruksela jest przepiękna i mimo, iż jest to niemałe miasto, to ma bardzo przyjemny kameralny klimat.

Jeśli tylko będziesz miał okazję – to szczerze polecam Ci wycieczkę do Brukseli. Jest co zwiedzać i na pewno będziesz tą wyprawą zachwycony 😊

Sam planuję tam wrócić w najbliższej przyszłości – na mojej liście rzeczy „do zobaczenia” znajduje się m.in. brukselskie muzeum komiksu 😊

A za miesiąc powtórka z rozrywki – tym razem w Warszawie, na web-lex Meeting 2018, czyli spotkaniu blogujących prawników 😊

Rok 2017 odszedł do lamusa, przyszedł więc czas na pierwsze noworoczne podsumowanie bloga.

Ponieważ blog nie ma jeszcze roku (pierwszy wpis zamieściłem tu w marcu), dlatego dzisiejsze zestawienie ma jedynie cel porównawczy – abyśmy mieli do czego się odnieść w przyszłorocznym podsumowaniu bloga 😊

Jak możesz zauważyć w 2017 roku nie byłem tu zbyt aktywny…

W tym okresie udało mi się zamieścić zaledwie 4 wpisy, co niewątpliwie przełożyło się na niezwykle skromny wynik popularności bloga, który w 2017 roku zanotował zaledwie 569 odsłony.

Najchętniej czytanymi wpisami na blogu w 2017 roku były:

Nie ma co owijać w bawełnę, te statystyki nie są powodem do dumy.

Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak solidnie zabrać się do pracy i znacznie zwiększyć swoją blogową aktywność w tym roku, aby w przyszłym roku naprawdę było się czym chwalić 😊

Tymczasem Tobie i Twoim bliskim życzę wszelkiej pomyślności w 2018 roku i serdecznie zapraszam Was do jak najczęstszych odwiedzin bloga.

Chroń swoją markę

Adam Knopik13 listopada 20172 komentarze

Marka jest twarzą firmy. Dzięki niej Twoja firma jest rozpoznawalna.

Rozwijając swoją firmę, planując ekspansję na nowe rynki, powinieneś zatroszczyć się także o należytą ochronę prawną jej marki.

O tym jak profesjonalnie to zrobić przeczytasz na blogu mojego kolegi Mikołaja Lecha pt. Prawna ochrona znaków towarowych

Mikołaj jest rzecznikiem patentowym i prowadzi swoją kancelarię w Bydgoszczy, jednakże dzięki obecnej technologii (Internet, telefon etc.) bez problemu pomoże Ci także na odległość.

Sam korzystałem ze wsparcia Mikołaja przy okazji problemów prawnych jednego z moich klientów związanych z naruszeniem prawa do marki znanej firmy w Niemczech i mogę Ci go z czystym sumieniem polecić jako znakomitego fachowca w swojej dziedzinie.

Poza wspomnianym blogiem, Mikołaj prowadzi także drugiego bloga poświęconego tematyce ochrony wzorów przemysłowych, pt. Prawna ochrona wzorów przemysłowych

Oba jego blogi są godne uwagi i z pewnością znajdziesz na nich wiele pożytecznych informacji, które pomogą Ci należycie zabezpieczyć interesy Twojej firmy.

Serdecznie zapraszam Cię do ich lektury 😊

Kiedy kilkanaście (a może i nawet kilkadziesiąt) lat temu na lekcji historii w szkole podstawowej uczyłem się o reformacji i Marcinie Lutrze nie przypuszczałem wówczas, że dzięki niemu będę miał kiedyś dzień wolny od pracy 😊

Jak do tego doszło?

Tak się szczęśliwie składa, że dokładnie 500 lat temu, czyli 31 października 1517 roku, niemiecki mnich Marcin Luter na drzwiach kościoła w Wittenberdze wywiesił swoje słynne 95 tez (m.in. w proteście przeciwko praktyce sprzedaży odpustów).

Wydarzenie to zapoczątkowało rozłam w kościele katolickim i dało początek nowemu nurtowi – protestantyzmowi.

Chociaż z religią protestancką nie mam nic wspólnego, to dziś profituję z tego, że w całych Niemczech obchodzona jest właśnie 500 rocznica tego wydarzenia, a tym samym w całych Niemczech jest dzień ustawowo wolny od pracy 😊

Jest to sytuacja wyjątkowa, tylko ze względu na tę okrągłą rocznicę, gdyż normalnie święto reformacji nie jest świętem, obchodzonym w całych Niemczech, a jedynie w landach, w których przeważa religia protestancka.

Dla porównania, przypadający na jutro dzień wszystkich świętych również nie jest świętem obchodzonym w całych Niemczech, a jedynie w tych landach, w których przeważa religia katolicka.

Taki jest właśnie urok federacji, którą są Niemcy, w przeciwieństwie do Polski, która jest Państwem unitarnym.

I bądź tu mądry 😊

Uroki federacji i niezależność landów

Niemcy to republika federalna złożona z niezależnych krajów związkowych (landów).

Ta niezależność landów jest w Niemczech bardzo mocno podkreślana i strzeżona i właśnie na tę niezależność landów musisz zwrócić szczególną uwagę prowadząc swój biznes w Niemczech.

To trochę coś na kształt Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, które na zewnątrz występują jako jednolite państwo, wewnątrz jednak pod pewnymi względnymi znacznie się od siebie różnią.

W Niemczech odrębności te dotyczą przede wszystkim prawa (głównie administracyjnego) i jak widać świąt 😊

Na te odrębności warto zwracać uwagę, bo mogą mieć niebagatelny wpływ na Twój biznes.

Co prawda dzień wolny od pracy można jakoś przeżyć, nawet jeśli nie byłeś na niego przygotowany 😊 z odrębnościami prawnymi może być to już bardziej dotkliwe…

Aby jednak nie dać się zaskoczyć, to warto się odpowiednio przygotować.

Wujek Google dobry na (prawie) wszystko

W internecie z pewnością znajdziesz mnóstwo stron z wyszczególnionymi świętami w Niemczech, problem w tym, że zwykle są one niemieckojęzyczne, więc jeśli nie znasz tego języka, to na niewiele Ci się to zda.

Na szczęście jest prostsze rozwiązanie, które sam często stosuję 😊

Tutaj z pomocą może Ci przyjść np. kalendarz świąt Google – w nim wyszczególnione są wszystkie święta w Niemczech i wskazane landy, w których dane święto jest obchodzone. Zapewniam, że ten sposób jest bardzo praktyczny i niezwykle prosty w użyciu 😊

Jeśli chodzi o odrębności prawne – to tutaj problem jest bardziej skomplikowany i wujek Google raczej niewiele Ci w pomoże… za to ja bardzo chętnie – zapraszam do kontaktu 😊

Ach jak ten czas szybko leci…

Adam Knopik24 września 2017Komentarze (0)

Cześć Przyjacielu 😊

Czas płynie nieubłaganie. Od mojego poprzedniego wpisu upłynęło trochę czasu…

Witaliśmy wówczas wiosnę i przestawiliśmy się na letni czas.

Wiosnę i lato mamy już jednak za sobą, niedawno powitała nas jesień, a za klika tygodni znowu zmienimy czas na zimowy.

Mimo, że na blogu nie pojawił się w tym okresie żaden artykuł, to bardzo intensywnie w nim pracowałem. Efekty mojej pracy i nowych doświadczeń będziesz mógł niedługo sam poznać.

W moim pierwszym artykule pisałem Ci o zmianach. Każdy czas na zmianę jest dobry. Niekiedy zmiana wymaga jednak odpowiedniej sytuacji, także tej politycznej.

Tak się szczęśliwie składa, że akurat dziś w Niemczech są wybory do Bundestagu.

Nota bene same wybory zwykle kojarzą mi się z (często niespełnionymi) obietnicami wyborczymi 😊 to tak a propos mojej aktywności na blogu 😊

Wracając do wyborów w Niemczech, to opierając się na sondażach wyborczych wielkich zmian bym się tutaj nie spodziewał, a już całą pewnością nie czeka nas żadna rewolucja. Jak się to ładnie mówi: przyjdzie nowe stare 😊

I dobrze! Bo Niemcy to obecnie doskonały, przyjazny i przede wszystkim bardzo stabilny kraj dla inwestycji i biznesu. Potężny przemysł, potężna gospodarka i przede wszystkim potężny rynek zbytu. Także dla Twoich produktów i usług!

Jeśli czujesz, że chcesz coś zmienić w swoim biznesie, chcesz się rozwijać i wejść na nowy rynek, to nie zastanawiaj się dwa razy, tylko śmiało działaj!

W wejściu na rynek niemiecki chętnie Ci pomogę 😊

Jeśli już przy polityce jesteśmy, to ostatnio w Internecie czytałem, iż polski rząd chce wspierać polskie firmy za granicą. Poprzez zagraniczne przedstawicielstwa polski rząd ma zamiar pomagać polskim firmom w zdobywaniu kontraktów zagranicznych. Inicjatywa godna poparcia. Miejmy nadzieję, że wyjdzie z niej coś dobrego i nie skończy się tylko na obietnicach…

Zanim jednak polski rząd coś w tym kierunku zrobi, to postaram się go nieco w tych działaniach odciążyć 😊 i spełnić swoje (niewyborcze) obietnice związane z tym blogiem!

Na blogu wkrótce przeczytasz więc o tym jak założyć sklep internetowy w Niemczech, jak fakturować usługi wykonane w Niemczech, gdy swoją siedzibę masz w Polsce oraz co Ci grozi w Niemczech, gdy naruszysz prawa do marki znanej firmy…

Zapraszam Cię serdecznie 😊